09.08.2014
Cz. Owczarek: Będziemy stanowić silną drużynęPrezentujemy dziś naszym czytelnikom rozmowę z trenerem Czesławem Owczarkiem. A w niej między innymi o minionym okresie przygotowawczym, możliwych transferach czy szansach Polonii w nadchodzącym sezonie. Zapraszamy do lektury.
Panie trenerze za nami ciężki okres przygotowawczy. Jak pan ocenia ten czas przygotowań?
Oceniam go bardzo pozytywnie. Zrealizowaliśmy wszystko to co sobie na ten czas złożyliśmy. Cieszy fakt że nie było jakichś większych problemów jeśli chodzi o zdrowie zawodników, ani o aurę. Teraz te wszystkie aspekty okresu przygotowawczego są już za nami. Przed nami pierwszy mecz mistrzowski który zweryfikuje ten okres przygotowawczy.
Pierwszy mecz mistrzowski i od razu mistrz poprzedniego sezonu Sokół Kleczew.
Tak na pewno trafił nam się dobry rywal na „dzień dobry”. W Kleczewie doszło do kilku zmian ale mimo to jest to zespół bardzo mocny co pokazał już w pojedynkach pucharowych które wygrywał i dzięki temu awansował dalej. Sokół ma nad nami tą przewagę że grali już mecze o stawkę i mieli tą presję wyniku. Myślę jednak że dla nas nie jest to jakiś duży problem mecz z silnym rywalem. Będzie to doskonała weryfikacja umiejętności naszych zawodników, zgrania drużyny, a także całego okresu przygotowawczego. Myślę że jesteśmy wstanie podjąć rękawicę i powalczyć o komplet punktów.
Siłą Polonii w tym sezonie może być fakt że nie doszło do dużych zmian kadrowych. Został utrzymany skład z poprzedniego sezonu który był już ze sobą zgrany a to zgranie może zaprocentować chociażby w pojedynkach z tak silnymi rywalami.
Tak po za niewielkimi roszadami udało się utrzymać całą ta kadrę z poprzedniego sezonu. Jest to na pewno jakaś nasza przewaga, ale na przykład w odniesieniu do Sokoła Kleczew to ten zespół też za wiele się nie zmienił z porównaniu z poprzednim sezonem. My mamy młody zespół który cały czas nabiera doświadczenia. Z czasem zespół nabierze tego doświadczenia i przy tak młodym zespole będzie to potem naszą przewagą. Jakimś problemem jest też wprowadzenie młodzieżowców. Wiadomo że dwóch takich zawodników musi być na placu gry ale ja wierze że nasi młodzieżowcy i ich zmiennicy podołają zadaniu i będziemy stanowić silną drużynę.
Wróćmy jeszcze na chwilę do okresu przygotowawczego. Pierwsze dwa mecze towarzyskie pewnie wygrane, a potem przyszedł kryzys. Jednak jak pokazał ostatni i sparing szybko udało się go zażegnać.
Wiadomo że w okresach przygotowawczych są pewne fazy gdzie następuje kryzys. My ten kryzys mieliśmy w momencie meczu z Pelikanem Niechanowo. Na pewno był to kryzys kadrowy bo kilku zawodników miało drobne urazy, a także nałożyło się na to zmęczenie zawodników. Cieszę się jednak że już w ostatnim meczu zespół pokazał się z dobrej strony. Był tam dobry piłkarski mecz z wieloma sytuacjami bramkowymi. My potrafiliśmy te sytuacje wykorzystać, strzeliliśmy dwie bramki i wygraliśmy. Nie mam nic przeciwko żeby taki scenariusz powtórzył się w pierwszym meczu z Sokołem.
Wywołał Pan temat Sokoła Kleczew wiec zatrzymajmy się przy nim chwilę. Na zawodnikach nie powinna ciążyć presja wyniku w tym meczu bo faworytem są na pewno gospodarze.
Zgadza się na pewno tak jest ale my będziemy dążyć do tego aby przełamać tą złą passe w lidze z drużyną Sokoła. My wygraliśmy z Kleczewem tak naprawdę tylko w sparingu zimowym. Natomiast trzy pojedynki o punkty za mojej kadencji zakończyły się zwycięstwami rywala i to w takich solidnych wymiarach. Przegraliśmy przecież z Sokołem 3:0 u siebie, 4:2 u nich i 3:2 ponownie w Środzie. Jak by nie patrzeć ten wynik jest coraz mniejszy na korzyść rywala. Myślę że pomału stanowimy silnego rywala dla Sokoła i chciałbym żeby to się potwierdziło w tym pierwszym meczu mistrzowskim.
Możemy się spodziewać jeszcze jakichś wzmocnień kadry pierwszego zespołu?
Tak. Obecnie trenuje z nami Krzysztof Bartoszak który zagra w niedzielę w sparingu rezerw. Po tym meczu podejmiemy decyzję co do niego. Natomiast cały czas rozglądamy się za bramkarzem który byłby zdolny do rywalizacji z Adrianem Lisem. Na tych dwóch pozycjach chcielibyśmy zakończyć nasz okres transferowy.
Coraz odważniej do zespołu pukają młodzi wychowankowie zespołu których prowadzi Pan w rezerwach Polonii Środa.
Taki jest zamysł i cel tego przedsięwzięcia żeby systematycznie podnosić umiejętności tych chłopaków. Pracujemy w ujednoliconym programie szkoleniowym który wdrożyliśmy. Chcemy także aby ten drugi zespół był świadomy tego o co gra, po co ci chłopacy ciężko trenują. Ale także żeby nie było jakichś wielkich zaskoczeni jeżeli chodzi o przechodzenie z drugiej drużyny do pierwszej. W drugim zespole jest wielu młodych zawodników, czeka ich jeszcze sporo pracy ale niektórzy są na tyle perspektywiczni że z pewnością mają duże szanse gry w przyszłości w pierwszym zespole.
Jakich zmian możemy się spodziewać w wyjściowej jedenastce w porównaniu do końcówki rundy jesiennej poprzedniego sezonu.
Nie spodziewajcie się jakichś diametralnych zmian. Zespół został w takim składzie jak na jesień więc nie ma się co spodziewać wielkich zmian. Zmiany będą na pewno kosmetyczne. Na tą chwilę nie zdradzę jak by to miało wyglądać w pierwszym meczu ale jeżeli będą jakieś korekty to będą one zależały tylko i wyłącznie od dobrej dyspozycji poszczególnych zawodników.
Najnowsze aktualności
-
W niedzielę 16 sierpnia zespół juniorów starszych rozpoczął swoje potyczki w ramach Wielkopolskiej Ligi Juniorów Starszych. W swoim pierwszym meczu Poloniści zmierzyli się w Swarzedzu z miejscową Unią. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:1. Jedyna bramkę dla Polonii zdobył w 17 minucie Rafał Kąkol.