OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

22.08.2009

Trzeci mecz - trzecie zwycięstwo

W trzeciej kolejce rozgrywek IV ligi drużyna Polonii Środa na własnych obiektach podejmowała zespół Sparta Szamotuły . Spotkanie zakończyło się zwycięstwem średzian 4:1(1:0).

 

W trzeciej kolejce rozgrywek IV ligi drużyna Polonii Środa na własnych obiektach podejmowała zespół Sparta Szamotuły . Spotkanie zakończyło się zwycięstwem średzian 4:1(1:0).
 
 
Bramki dla Polonii zdobyli : Maciej Grześkowiak(4.) , Marcin Duchała(47.) , Paweł Rydlewski(60.) , Ariel Mrowiński(72.)
 
 
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie :
Adrian Szkudlarek -Sławek Łopatka Bartłomiej Górka Tomasz Dłużyk Adam Rogowski -Mikołaj Lasek Tomasz Nawrot Maciej Grześkowiak Ariel Mrowiński -Krzysztof Błędkowski Marcin Duchała
 
Sparta Szamotuły :
Tomasz Ptak Grzegorz Raszewski Jacek Gil Michał Łach Roman Tonak Dominik Rzeszowski Marcin Gad Jarosław Michalski Jarosław Bogacki Tomasz Paul Przemysław Szała
 
 
Sędzią głównym meczu był  Artur Mieloch a asystentami Tomasz Kordy i  Dariusz Mieloch.
 
Mecz od samego poczatku toczył się pod dyktando naszego zespołu . Już w czwartej minucie średzianie objęli prowadzenie po znakomitym strzale z rzutu wolnego Macieja Grześkowiaka Zawodnik naszego klubu ustawił piłkę na 17-tym metrze i silnym strzałem z lewej nogi umieścił piłke w samym okienku bramki gości .  W 11 minucie mogło być już 2:0 gdy po prostopadałym podaniu Mikołaja Laska sam na sam z Tomaszem Ptakiem znalazł się Marcin Duchała . Nasz najskuteczniejszy strzelec uprzedził bramkarza , minał go z prawej strony i uderzył z ostrego kąta na pustą już bramkę, niestety piłka wylądowała na słupku i wyszła w pole.  Średzianie nie ustawali w atakach i w 16 minucie była kolejna znakomita okazja, z prawej strony dośrodkował Duchała a pięknym strzałem głową popisał się Krzysztof Błędkowski. Niestety, mimo bardzo ambitnej postawy Błędka  piłka po jego strzale głową poleciała nad poprzeczką .  Dopiero w 25 minucie szamotulanie pierwszy raz znalezli się w polu karnym średzian ale strzał piłkarza gości został zablokowany przez kapitana średzian Sławka Łopatkę.  Przed przerwa poloniści jeszcze dwukrotnie poważnie zagrozili bramce Sparty . Najpierw w sytuacji sam na sam po solowym rajdzie znalazł się Mikołaj  Lasek lecz bramkarz gości okazał się lepszy , podobnie zresztą jak przy kolejnym rzucie wolnym wykonywanym przez Macieja Grześkowiaka. Tym razem bramkarz Sparty zdołał piłkę zmierzającą pod poprzeczkę wybić końcami palców na rzut rozny . Do przerwy średzianie prowadzili więc skromnie 1:0.
 
 
Na drugą połowę goście wyszli z jedną zmianą, za Dominiak Reszowskiego wszedł Marek Tacik . Trener Polonii Ryszard Rybak póki co roszad nie dokonywał . Była to skuteczna metoda gdyż już dwie minuty po przerwie faulowany w polu karnym był Krzysztof Błędkowski i sędzia główny zarządził rzut karny dla średzian . Skutecznym egzekutorem okazał się Marcin Duchała, choć trzeba przyznać że bramkarz Sparty wyczuł intencję strzelca i był blisko obronienia jedenastki . Goscie  nie  zamierzali łatwo się poddać i w 50 minucie mogli zdobyć kontaktową bramkę gdy po strzale jednego z napastników gości piłka wylądowała na poprzeczce . Na dwóch bramkach nie zamierzali poprzestać także poloniści więc mecz w drugiej połowie z minuty na minutę nabierał rumieńców . Trzeba przyznać jednak, że w bramce gości wysmienicie spisywał się Tomasz Ptak co skutecznie zapobiegło zdobywaniu bramek przez średzian . W 58 minucie Ryszard Rybak dokonał pierwszej zmiany, za Błędkowskiego wszedł Paweł Rydlewski . Zmiana była bardzo udana gdyż już dwie minuty póżniej Rydlewski strzelił pieknego gola . Prawym skrzydłem pociągnął Marcin Duchała i w pełnym biegu dosrodkował do Mikołaja Laska , który uderzył na bramkę ale bramkarz zdołał ta piłkę sparowac przed siebie . W pole karne wbiegł tymczasem Paweł Rydlewski , znakomicie złożył się do strzału z woleja i huknął pod poprzeczkę bramki gości . Tym razem bramkarz był już bez szans.
 
Kilka minut póżniej strzelec trzeciej bramki mógł jeszcze raz wpisać się na listę strzelców lecz w pojedynku z bramkarzem gosci lepszy okazał się zawodnik Sparty . W 68 minucie za Mikołaja Laska wszedł Kamil Krajewski a już cztery minuty pózniej poloniści strzelili czwartą bramkę . Tym razem prostopadłym podaniem popisał się Tomek Nawrot , Paweł Rydlewski uprzedził bramkarza i lekko podał do nadbiegającego Ariela Mrowińskiego . Naszemu pomocnikowi nie pozostało nic innego jak skutecznie strzelić do pustej bramki co strzałem z prawej nogi uczynił . Niestety w starciu z bramkarzem kontuzji doznał Paweł Rydlewski i chwilę póżniej musiał opuścic plac gry  . Za niego na boisku pojawił się Paweł Przybyłek i w tym samym czasie Łukasz Przybyłek wszedł za Tomka Nawrota .
 W 77 minucie goście zdobyli honorową bramke w tym meczu gdy po błędzie średzkich obrońców w sytuacji sam na sam z Adrianem Szkudlarkiem znalazł się Przemysław Szała . Napastnik gości nie zmarnował takiej okazji i tym samym ustalił wynik spotkania .
 Do końca meczu poloniści jeszcze kilkukrotnie mogli podwyzszyć prowadzenie lecz zabrakło precyzji, szczęścia a przed wszystkim w bramce Sparty Szamotuły wysmienicie w tym dniu spisywał się Tomasz Ptak i głównie jego postawie goście mogą zawdzięczać , że rozmiary porazki nie były bardziej druzgocące .
 
Średzianie rozegrali już trzy mecze w czwartej lidze i wszystkie trzy pojedynki zakończyły się zwycięstwami naszego zespołu. Widać , że trener Ryszard Rybak potrafił dobrze przygotować zespół do pierwszych meczy i liczymy , że dobra passa średzkich piłkarzy będzie jeszcze trwać .
 Dobra grę Polonii doceniają średzcy kibice , którzy bardzo licznie zgromadzili się w sobote na boisku przy ul.Sportowej . Na mecz zostało sprzedanych trzysta biletów a doliczając jeszcze włascicieli karnetów oraz młodziez i kobiety, które wstep mają za darmo na stadionie było ponad pięćset kibiców piłki noznej . To bardzo cieszy .
 
 Za tydzień czeka Polonię sprawdzian bardzo poważny, gdyż zagramy z także niepokonanym Leśnikiem Bro-Margo Margonin i to na wyjeżdzie . Zapraszamy kibiców do wyjazdu , pomóżmy naszym piłkarzom dobrze zaprezentowac się w Margoninie .
 
 
 
 
 
 
 
 

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2019

    Udanie zakończyć rundę

    Przed piłkarzami Polonii Środa ostatnie spotkanie ligowe w tym roku. Nasz zespół uda się do Koszalina aby tam zmierzyć się z miejscową Gwardią. Dla obu zespołów będzie to tak zwany mecz za sześć punktów a ewentualne zwycięstwo w nim da podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego trochę oddechu i powiększy naszą przewagę nad strefą spadkową.

  • 13.11.2019

    Transmisja z Koszalina

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.