21.11.2015
Polonia gra dalejNa zakończenie jesiennych zmagań piłkarskich piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w ramach rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu okręgu z Pelikanem Niechanowo. Spotkanie ze względu na intensywne opady deszczu w okresie poprzedzającym spotkanie zostało rozegrane na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gnieźnie.
Poloniści do tego pojedynku przystąpili niemal w najsilniejszym składzie. W ostatniej chwili ze składu wypadł tylko z powodu choroby Krzysztof Bartoszak. Reszta zawodników była zdrowa i do dyspozycji trenera. Poloniści chcieli odnieść zwycięstwo i tym samym zrewanżować się Pelikanowi za ligową porażkę.
Pierwsza część spotkania była dość wyrównana. Oba zespoły stwarzały sobie sytuacje strzeleckie ale zawsze na posterunku stali bramkarze którzy pewnie interweniowali. W 5 minucie groźny strzał Krzysztofa Wolkiewicza pewnie borni Adrian Lis. W odpowiedzi groźnie z rzutu wolnego uderzał w 15 minucie Radosław Barabasz ale bramkarz Pelikana zdołał to uderzenie sparować na rzut rożny. W 25 minucie po dośrodkowaniu z boku boiska Krzysztofa Wolkiewicza piłkę do średzkiej bramki skierował Jacek Figaszewski. Jednak zawodnik Pelikana uczynił to ręką i sędzia nie uznał tego trafienia a dodatkowo ukarał zawodnika z Niechanowa żółtą kartką. Cztery minuty później z boku boiska piłkę dośrodkowywał Piotr Fontowicz ale strzał głową Krystiana Pawlaka pewnie łapie bramkarz rywali. Do końca pierwszej części gry żadnemu z zespołów nie udało się już zagrozić bramce rywali i na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron jako pierwszy groźnie zaatakował Pelikan. W 51 minucie koronkowa akcja tego zespołu kończy się bramką Krzysztofa Walkiewicza i rywale objęli prowadzenie. trzynaście minut później we własnym polu karnym jednego z zawodników Pelikana fauluje Paweł Przybyłek i sędzia dyktuje rzut karny. Do piłki podszedł Tomasz Bzdęga i było już 2:0 dla rywali. Poloniści jednak nie składali broni. W 69 minucie po dośrodkowaniu Piotra Fontowicza piękny strzał głową Igora Jurgi ląduje w bramce Pelikana i Polonia zdobywa kontaktową bramkę. To jeszcze uskrzydliło nasz zespół. W 85 minucie z rzutu rożnego dośrodkowywał Mateusz Pluciński, a głową piłkę do bramki rywali skierował Radosław Barabasz i zrobiło się 2:2. Do końca regulaminowego czasu gry wynik nie uległ już zmianie i awansie musiała zadecydować seria rzutów karnych. W naszym zespole pewnie jedenastki egzekwowali Radosław Barabasz, Łukasz Przybyłek, Adam Borucki, Mateusz Pluciński, Igor Jurga, Jędrzej Kujawa i Krystian Pawlak. W siódmej serii strzał Michała Steinke pewnie broni Adrian Lis i to poloniści unieśli ręce w górę w geście zwycięstwa świętując awans do kolejnej rundy.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Pluciński, Barabasz, Borucki, Przybyłek P., Jurga, Lisek (64` Kujawa), Przybyłek Ł., Fontowicz (70` Górzyński), Stańczyk, Pawlak.
Pelikan Niechanowo wystąpiła w składzie: Zamiar – Steinke, Wolkiewicz, Otuszewski, Budzyń, Maksymiv, Bzdęga, Trojanowski, Roszak, Oczkowski, Figaszewski.
Najnowsze aktualności
-
01.10.2024
Dziesięć goli z Błękitnymi (2009)
Polonia 2009 w niedzielę odniosła kolejne wysokie zwycięstwo, tym razem pokonując aż 10:1 (7:1) Błękitnych Wronki. Łupem strzeleckim podzielili się Michał Deręgowski (4 gole), Benjamin Wałuszko (3), Franciszek Błaszyk (2) oraz Antoni Łukaszewski. Polonia z kompletem zwycięstw prowadzi w tabeli, a kroku dotrzymuje jej AP Reissa Poznań.
-
01.10.2024
Trzy punkty ze Stellą (2008)
Siódme zwycięstwo odniosła drużyna juniorów (rocznik 2008) w swoim ósmym meczu 1. ligi wojewódzkiej B1. W sobotę Poloniści wygrali 4:1 (2:1) ze Stellą Luboń. Nasz zespół prowadzi w ligowej tabeli z przewagą czterech punktów nad KKS 1925 Kalisz.
Również w sobotę rywalizował drugi zespół rocznika 2008/2009 II. Poloniści źle weszli w mecz z AP Grom Plewiska, tracąc gola już w 1. minucie. Do wyrównania doprowadził Miłosz Wójcicki, a spotkanie ostatecznie zakończyło się remisem 1:1.
-
01.10.2024
Wysoka porażka w Komornikach
Bez punktów wrócili z Komornik zawodnicy trzeciego zespołu Polonii. W niedzielne popołudnie musieli uznać wyższość rywala przegrywając do przerwy 4-0 a w całym meczu 7-1.
-
30.09.2024
Polonia wdraża system biletowy Stellis One
Tydzień po otwarciu Nowego Stadionu Średzkiego, Polonia Środa Wielkopolska wprowadza nowość dla społeczności kibiców, nowoczesny system biletowy Stellis One!
-
30.09.2024
Remis w derbach Wielkopolski
W niedzielny wieczór zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku w derbach Wielkopolski Lecha UAM Poznań. Spotkanie odbyło się na Nowym Stadionie Średzkim przy sztucznym, oświetleniu a jego start zaplanowano na godzinę 19:19.
-
30.09.2024
Akademia: Raport z rozgrywek (28/29.09.2024)
Ostatni weekend września przyniósł wiele meczów i emocji, a także wiele zwycięstw! W piątek nasze juniorki zremisowały ze Spartą Miejska Górka w walce o awans do CLJ, a w sobotę i niedzielę doskonałą serię kontynuowały Polonia 2008, 2009, 2010 oraz 2012. Wszystkie te zespoły plasują się na czele tabeli w swoich rozgrywkach, nie przegrywając dotąd żadnego meczu!
W weekend grali także najmłodsi, rywalizujący w rozgrywkach bezwynikowych Wielkopolskiego ZPN. W sobotę na płycie głównej w Środzie Wielkopolskiej gospodarzem turniejów była Polonia 2016.
-
29.09.2024
Pewna wygrana z liderem
W spotkaniu kończącym ósmą kolejką V ligi drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku lidera ligowej tabeli Wełnę Skoki. W tym meczu młodzi poloniści mogli liczyć na spore posiłki z pierwszego zespołu. Trener Maciej Rozmarynowski desygnował bowiem na ten mecz zawieszonych w trzeciej lidze za kartki Mikołaja Stangela i Piotra Skrobosińskiego oraz tych graczy którzy nie weszli na boisko w spotkaniu trzeciej ligi z Flotą Świnoujście: Mateusz Pieńczak, Jakub Pawlaczyk, Klaudiusz Milachowski, Ksawery Majsner, Jakub Wawroski i grający tylko dziesięć minut w Świnoujściu Jędrzej Drame.
-
28.09.2024
Podział punktów w Świnoujściu
Pod rządami nowej miotły udali się do Świnoujścia piłkarze Polonii Środa na spotkanie dziesiątej kolejki trzeciej ligi grupy drugiej. Nowy szkoleniowiec polonistów Maciej Rozmarynowski mocno poprzestawiał klocki w swojej drużynie i na pewno zaskoczył podstawową jedenastką na ten mecz.



























































