04.06.2012
Bilans trenerów Polonii w sezonie 2011/2012Pięćdziesiąt punktów, piętnaście zwycięstw, pięć remisów, dziewięć porażek, pięćdziesiąt goli strzelonych i trzydzieści straconych to bilans Polonii Środa w sezonie 2011/2012. Na taki wynik zapracowało dwudziestu sześciu piłkarzy i trzech trenerów.
Po wywalczeniu awansu z Polonią do trzeciej ligi drużynę prowadził Mariusz Bekas, który z początkiem października 2011 roku zrezygnował z pełnionej funkcji i przeniósł się do drugoligowej Elany Toruń. W tym czasie szkoleniowiec prowadził średzian w dziesięciu spotkaniach zdobywając w nich dwadzieścia punktów. Na ten dorobek złożyło się sześć zwycięstw, dwa remisy oraz dwie porażki. Warto dodać że średzianie zdobyli za kadencji Mariusza Bekasa dwadzieścia trzy bramki co stanowi 46 procent strzelonych goli w przeciągu całego sezonu.
Po przegranym meczu z Lubuszaninem Trzcinka 1:4 funkcję pierwszego szkoleniowca objął Jacek Nowaczyk, który dotychczas był drugim trenerem, a w przeszłości prowadził Polonię w IV lidze. Nowy trener z średzkim zespołem wywalczył dwadzieścia dziewięć punktów w siedemnastu meczach. Poloniści wygrali dziewięć meczów, dwa zremisowali i sześć przegrali.
Na dwie kolejki przed końcem po dymisji Jacka Nowaczyka Zarząd Klubu powierzył posadę pierwszego szkoleniowca Waldemarowi Grześkowiakowi. Mimo że średzianie pod jego wodzą wywalczyli tylko jeden punkt w ostatnim meczu sezonu z Wdą Świecie to przełamali strzelecką niemoc, która trwała od pięciu spotkań.
Mariusz Bekas
- mecze: 10
- zwycięstwa: 6
- remisy: 2
- porażki: 2
- bramki strzelone: 23
- bramki stracone: 8
- punkty: 20
- średnia punktów na mecz: 2
- Puchar Polski: brak spotkań
Jacek Nowaczyk
- mecze: 17
- zwycięstwa: 9
- remisy: 2
- porażki: 6
- bramki strzelone: 24
- bramki stracone: 16
- punkty: 29
- średnia punktów na mecz: 1,71
- Puchar Polski: 2 spotkana, 1 zwycięstwo, 1 porażka, bramki: 2:2
Waldemar Grześkowiak
- mecze: 2
- zwycięstwa: 0
- remisy: 1
- porażki: 1
- bramki strzelone: 3
- bramki stracone: 6
- punkty: 1
- średnia punktów na mecz: 0,5
- Puchar Polski: brak spotkań
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































